Porównanie Joomla i CMS PageEditor. Cz. 2

Łatwość obsługi i szybkość działania

To właśnie te dwie rzeczy decydują o tym, że CMS jest CMS-em, a nie narzędziem  webmasterskim dla administratora witryny. Dlatego na ten aspekt porównania położymy szczególny nacisk. Ocenimy przede wszystkim łatwość, z jaką użytkownik nietechniczny może się odnaleźć w systemie oraz dostępność "pod myszą" wszystkich najważniejszych funkcji. Weźmiemy także pod lupę proces "przemiany" wprowadzanych danych na wynikową stronę.

CMS PageEditor
– o czym było już na wstępie – jest niewątpliwie jednym z najprostszych w obsłudze CMS-ów. Decyduje o tym przede wszystkim prostota i intuicyjność interfejsu. CMS PageEditor jest aplikacją WYSWYG. Podczas pracy właściwie cały czas mamy przed sobą edytowaną stronę, a nawigacja odbywa się przy pomocy jej własnego menu. Bardzo łatwe jest również samo wprowadzanie zmian. Po odnalezieniu strony, którą chcemy zmodyfikować, klikamy przycisk edycji. W tym momencie przy tekstach, obrazkach i innych elementach edytowalnych pojawiają się charakterystyczne ikonki. Kliknięcie w taką ikonkę umożliwia zmianę tekstu w edytorze, wybór obrazka z bazy obrazów itp. Co ważne, wprowadzone zmiany są od razu widoczne i w razie czego można natychmiast nanieść poprawki.

Ważnym elementem CMS PageEditora jest struktura – zhierarchizowane drzewko, do którego należą wszystkie strony serwisu i na którego szczycie znajduje się strona główna. To właśnie na jej podstawie generowane są menu i podmenu na wszystkich stronach witryny. Naszym zadaniem jest jedynie dbać o to, aby nowe strony tworzone były w odpowiednich miejscach: aktualności w aktualnościach, a oferty pracy w ofertach pracy. Poza tym o tworzeniu menu możemy właściwie zapomnieć – chciałoby się powiedzieć, że "robi się samo".

W Joomla natomiast zaimplementowano schemat edycji znany również z innych systemów CMS. Nie ma więc ścisłego i logicznego podziału na strony, a hierarchia (ograniczona tylko do dwóch zagłębień) występuje jedynie w podziale na sekcje i kategorie. Są za to "artykuły", czyli byty reprezentujące jakąkolwiek treść. Z artykułów system sam buduje strony, wykorzystując przy tym zdefiniowane szablony. W podobny sposób zarządza się wszelkiej maści nawigacją – najpierw tworzymy obiekt menu, a potem "przyczepiamy" go do odpowiedniej strony. Podejście takie ma kilka zalet. jednak aby je zrozumieć, konieczna jest umiejętność abstrakcyjnego myślenia i powiązania w jedną całość tego, co widzimy na stronie, z tym, co edytujemy w CMS. PageEditor relację między tymi dwoma elementami podaje na talerzu. Niewprawiony użytkownik Joomla może tego powiązania w ogóle nie zauważyć. Jeśli się wówczas zagalopuje, może nawet całkowicie zburzyć układ strony.

Sama edycja artykułów w Joomla możliwa jest dzięki tekstowemu, dość wygodnemu edytorowi. Niestety, nie da się do niego w prosty sposób wstawić obrazka. Konieczne jest uciekanie się do dziwnych sztuczek i dodatkowych przycisków. Przykra niespodzianka spotkała mnie również po zakończeniu edycji artykułu. Konia z rzędem dam temu, kto spodziewał się przycisku "zapisz" umieszczonego w prawym górnym rogu ekranu! Jest to na tyle nieintuicyjne (i na dłuższą metę irytujące!), że niektóre strony wglądają naprawdę dziwnie – jakby wystąpił jakiś błąd i przyciski nie załadowały się do końca.

Pochwalić Joomla trzeba za to za dość szybkie działanie. Do utworzenia nowego artykułu, czy zmodyfikowania już istniejącego wystarczą zaledwie 4-5  kliknięć. W CMS PageEditorze liczba  ta wynosi około 4-6 kliknięć. Jednak punkty ujemne dla Joomla za nieintuicyjny interfejs przeważają szalę i również w tej kategorii lepszy okazuje się CMS PageEditor.

Czytaj dalej – Możliwości edycyjne i perspektywy rozbudowy

Jesteśmy dla Ciebie 24/7/365

Z nami zapomnisz o Open Source i problemach z tym związanych.

Zamów Demo Poznaj atuty Page Editora

Newsletter

Dołącz do nas a otrzymasz 5% upustu, dostęp do promocji, wiedzę z zakresu content marketingu i SEO.

Facebook

Polub nas a otrzymasz 3% upustu, dostęp do promocji, wiedzę z zakresu content marketingu i SEO.